O co chodziło w „konflikcie” na wschodniej Ukrainie?

25 stycznia ambasador USA w Moskwie John Sullivan przekazał odpowiedź Stanów Zjednoczonych na postulaty Rosji, które zostały przedstawione jeszcze w Genewie. Chwilę później byliśmy świadkami tak zwanej eskalacji w obszarze DRL.

Postulaty Rosji dotyczyły:

  • Nierozmieszczania w krajach sąsiadujących z Rosją systemów uderzeniowych.
  • Nierozmieszczania w EU rakiet średniego i dalekiego zasięgu.
  • Likwidacja infrastruktury wojskowej rozlokowanej po 1997 roku w krajach członkowskich NATO oraz wycofania sił z tych terenów.

Jednak istotnym punktem był powrót do porozumień mińskich z 2014 roku, których Ukraina nie przestrzega.

Kolejni przywódcy europejscy, którzy w w ostatnim czasie odwiedzali Kreml apelowali o zaprzestanie napięcia militarnego oraz popierali postulat powrotu do porozumień mińskich, na których zależy Federacji Rosyjskiej.

Tutaj załączamy retrospekcję dyplomatyczną z ostatniego czasu:

  • 1 luty Boris Johnson leci do Kijowa
  • 3 luty Recep Erdogan leci do Kijowa
  • 7 luty Olaf Scholz leci do USA a tego samego dnia Emmanuel Macron leci do Rosji
  • 8 luty Emmanuel Macron leci do Kijowa
  • 10 luty Zbigniew Rau leci do Kijowa a dalej do Moskwy
  • 10 luty MSZ Liz Truss leci do Rosji, tego samego dnia Boris Johnson jest w Warszawie natomiast Anthony Blinken leci do Azji.
  • 11 lutego spotykają się Ministrowie Obrony Narodowej Anglii i Rosji
  • 12 lutego spotkanie Władymir Putin – Joe Biden – Siergiej Ławrow – Anthony Blinken
  • 15 lutego Olaf Scholz na Kremlu

Postulaty Genewskie są oczywiście nie do przyjęcia przez Stany Zjednoczone a wynika to z dwóch powodów: po pierwsze uderza to bezpośrednio w cele geopolityczne USA. Po drugie chodzi o aspekt wizerunkowy oraz sojuszniczy względem krajów członkowskich NATO i OBWE.

Kreml wiedząc, że stawka przyszłego porządku geopolitycznego jest wysoka wystosowała postulaty praktycznie nierealne do spełnienia jednak głównym celem Rosji są porozumienia mińskie a więc częściowa federalizacja Ukrainy.

Ukraina nie może sobie pozwolić na federalizację z powodów politycznych oraz wizerunkowych. Przyjęcie postulatów oznacza natychmiastową zmianę rządu w Kijowie.

14 lutego Kreml postanowił dać odpowiedź USA za pośrednictwem prezydenta Putina oraz szefa MSZ Ławrowa:

PUTIN: uzgodniliśmy dzisiaj, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych przedstawi swoje poglądy na temat odpowiedzi, jakie otrzymaliśmy na nasze propozycje wysłane do naszych amerykańskich kolegów w Waszyngtonie i naszych kolegów z NATO w Brukseli, dotyczące kwestii bezpieczeństwa w Europie

ŁAWROW: Spotkaliśmy się z delegacją amerykańską i w połowie stycznia odbyło się posiedzenie Rady Rosja-NATO, podczas którego szczegółowo wyjaśniliśmy naszym partnerom znaczenie naszych inicjatyw dla rozwiązania kluczowych problemów bezpieczeństwa w regionie euroatlantyckim.

Sekretarz Stanu USA Antony Blinken poprosił mnie o osobne spotkanie w celu wyjaśnienia pewnych kwestii i spotkanie to odbyło się w Genewie. Kilka dni później, jak sądzę 25 stycznia, przesłano nam odpowiedź – odpowiedź Stanów Zjednoczonych

Odpowiedź USA składa się z dwóch części:

W pierwszej części odpowiadają na trzy główne kwestie, które nakreśliliśmy: Nierozszerzanie NATO; nierozmieszczanie broni uderzeniowej, która jest dla nas zagrożeniem; i, ogólnie, powrót konfiguracji wojskowych i wojskowo-technicznych w Europie do pozycji z 1997 roku, kiedy Rosja i NATO podpisały Akt Założycielski, który po raz pierwszy podniósł zadanie zapewnienia niepodzielnego bezpieczeństwa

Odpowiedzi na te kwestie były negatywne i oczywiście nie możemy być z nich zadowoleni. 

Przypominamy Amerykanom i innym naszym zachodnim kolegom, że to prawo, sformalizowane w decyzjach najwyższego szczebla OBWE na szczytach w 1999 i 2010 roku, w deklaracji rzymskiej Rosja-NATO z 2002 roku oraz w deklaracji lizbońskiej ze szczytu Rosja-NATO w 2010 roku

Druga część pakietu zasadniczo mówi, że prawo każdego państwa do wyboru sojuszy jest ograniczone przez jego własne zobowiązania, aby nie zwiększać swojego bezpieczeństwa kosztem jakiegokolwiek innego państwa. I jest jeszcze jeden punkt, bardzo ważny, który mówi o tym, że żaden kraj, żadna grupa krajów ani żadna organizacja nie może dominować w przestrzeni OBWE

wysłałem specjalny adres do wszystkich naszych zachodnich kolegów, zwracając ich uwagę na fakt, że zobowiązania dotyczące niepodzielności bezpieczeństwa są o wiele bardziej złożone i skomplikowane, niż próbują je przedstawić, uzasadniając przystąpienie Ukrainy do NATO. Zapewniają nas, w nawiasie, że jest to coś, co nie nastąpi w najbliższym czasie. Doskonale wiemy, jak te zapewnienia działają. 

Otrzymaliśmy dwa małe dokumenty – jeden od urzędnika z biura sekretarza generalnego NATO, Stoltenberga, a drugi od urzędnika z biura Josepa Borrella, wysokiego przedstawiciela UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. W wiadomościach czytamy: nie martwcie się, dialog musi być kontynuowany; najważniejsze, co musicie zrobić, to zapewnić deeskalację wokół Ukrainy

Uważam, że jest to właśnie lekceważenie normy ustanowionej na najwyższym szczeblu, która mówi, że żadna organizacja nie może uważać się za główną i dominującą w regionie euroatlantyckim. 

Druga część jest do pewnego stopnia bardziej konstruktywna. Przewiduje ona raczej konkretne środki służące rozwiązaniu problemów lądowych pocisków krótkiego i średniego zasięgu po odrzuceniu przez Amerykanów odpowiedniego traktatu. Zawiera on również konkretne propozycje dotyczące szeregu środków mających na celu zmniejszenie ryzyka wojskowego, środków budowy zaufania i przejrzystości wojskowej.

Propozycje naszego Sztabu Generalnego, przesłane do NATO w 2020 roku, obejmowały środki mające na celu przeniesienie ćwiczeń wojskowych poza linię kontaktu między Rosją a NATO oraz uzgodnienie minimalnej odległości zbliżenia samolotów wojskowych i okrętów wojennych, a także szereg innych wojskowo-technicznych środków budowy zaufania

Druga strona wykazuje chęć przystąpienia do poważnych negocjacji. Wyraźnie widać, że nasza inicjatywa w sprawie bezpieczeństwa europejskiego, w sprawie gwarancji bezpieczeństwa, którą przedstawiliśmy i mocno promujemy, jasno określając nasze podstawowe interesy w tym zakresie, wstrząsnęła naszymi zachodnimi kolegami

Powiedziałbym zatem, że możemy rozważyć dalszy postęp w tych obszarach, ale tylko przy zachowaniu integralności naszej inicjatywy z grudnia 2021 roku, przy zachowaniu zintegrowanego podejścia

PUTIN: Panie Ławrow, czy uważa Pan, że mamy jeszcze szansę na dogadanie się z naszymi partnerami w sprawie kluczowych problemów będących przedmiotem naszej troski, czy też jest to po prostu próba wciągnięcia nas w niekończący się proces negocjacyjny bez logicznego zakończenia?

ŁAWROW: niekończąca się dyskusja na temat kwestii, które muszą zostać rozwiązane dzisiaj, jest nie do przyjęcia. Jako szef MSZ muszę jednak powiedzieć, że zawsze jest jakaś szansa. Mam na myśli państwa ostatnie spotkania z przywódcami USA i Francji; jutro przyjeżdża kanclerz Niemiec; nasi koledzy zwracają się do mnie: jutro będzie tu polski minister spraw zagranicznych; za dwa dni przyjedzie tu minister spraw zagranicznych Włoch, planowane są też inne spotkania.

Źródło: http://en.kremlin.ru/events/president/news/67766

Więcej
artykułów