USA, Rosja, Ukraina, Iran oraz Tajwan

W grudniu 2021 roku Rosja postawiła Amerykanom warunki geopolityczne w formie traktatu. Gwarancje dotyczyły bezpieczeństwa Rosji, w ramach których Ukraina, Gruzja oraz Mołdawia nie mogły być przyjęte do NATO. Dodatkowo terytorium Ukrainy miało być wolne od infrastruktury wojskowej (wyjście USA z traktatu INF w 2019 roku). Najważniejszym warunkiem był powrót do roku 1997, czyli odbudowanie Układu Warszawskiego.

Rosja zarządała od USA pisemnej odpowiedzi. Odpowiedź zajęła Stanom aż miesiąc jednak treść odpowiedzi nie została upubliczniona (na prośbę Waszyngtonu). Właśnie wtedy zadziały się dwa ważne momenty.

Po pierwsze, Kreml prawdopodobnie doszedł do wniosku, że konflikt na Ukrainie z USA jest nieunikniony ze względu na długoletnie dostarczanie broni wojskowej przez Pentagon do tego państwa. Pisemne gwarancje bezpieczeństwa miały zapewnić podkładkę dla Moskwy.

Drugim ważnym wydarzeniem była zbliżająca się olimpiada w Pekinie. Moska naciskała na szybką odpowiedź ze względu na zbliżającą się rywalizację na lini Chiny – USA.

26 stycznia 2022 roku USA odpowiada na żądania Moskwy. Rosja musiała wiedzieć jaka była odpowiedź i 4 lutego cała administracja W. Putina poleciała do Pekinu. Efektem było wspólne oświadczenie polityczno – wojskowe Chin i Rosji zawarte nieformalnie na podstawie oświadczenia (treść oświadczenia).

21 lutego 2022 Rosja ogłasza niepodległość Doniecka i Ługańska a 24 lutego (dzień, w którym było zaplanowane spotkanie A. Blinkena z S. Ławrowem) rozpoczyna swoją operację wojskową.

Całej sytuacji przyglądają się Chiny, które mają oko również na Tajwan. Tajwan pomimo tego, że dogadał się z Chinami odnośnie produkcji chipów cały czas czuję ich oddech na karku i wie, że w przyszłości podzieli los Ukrainy.

Krajem, który jest najważniejszy w tej układance jest Iran. W Wiedniu dopinane są rozmowy odnośnie porozumienia nuklearnego pomiędzy USA a Iranem, które zostały przypieczętowane przez B. Obamę w 2015 roku (członkowie rady Bezpieczeństwa z Niemcami) a wywrócone przez D. Trumpa.

Administracja J. Bidena chcę wyposażyć Iran w głowice jądrowe w zamian za cenę odwrócenia się tego państwa od Chin. Największym zaniepokojonym jest Izrael, który nie dopuszcza do siebie nawet myśli o tym, że Iran mógłby posiadać broń jądrową. To tłumaczy wielokrotną wizytę N. Benneta na Kremlu w ostatnich tygodniach, ponieważ Rosja zarządza rejonem Syrii oraz posiada bardzo dobre stosunki dyplomatyczne z Teheranem.

Izrael wielokrotnie zapowiadał, że jest gotowy do wojny z Iranem w 2022 roku. Jeśli dostanie zielone światło od USA albo Moskwy to otworzy się drugi konflikt strefie buforowej ciągnący się od Helsinek po Teheran.

Więcej
artykułów